Czerwiec w ogrodzie

rozaCzerwiec to już prawie lato. Dni są długie i nierzadko upalne. Nie zapominajmy więc o podlewaniu naszych roślin. I o ich „dokarmianiu”. Odwdzięczą się nam pięknymi kwiatami i obfitym plonem.

Byliny i rośliny dwuletnie

O tej porze roku możemy wysiać nasiona bylin i wszystkich kwiatów dwuletnich (np. bratki, dzwonki, goździki brodate, naparstnice, malwy). Przygotowujemy skrzyneczki wypełnione mieszanką torfu z piaskiem, albo starannie przekopaną i nawiezioną grządkę w ogrodzie. Trzeba uważać , aby kiełkujących roślin nie przesuszyć. Gdy siewki wypuszczą cztery, sześć liści pikujemy je w rozstawie 4-5 cm najlepiej w pochmurny dzień, aby nie spaliło ich słońce. Pod koniec lata lub wiosną będzie można posadzić rośliny na przeznaczone dla nich miejsca.

Na początku czerwca możemy też przeprowadzić jeszcze tzw. cięcie Chelsea (nazwa pochodzi od Chelsea Flower Show, które odbywają się co roku w drugiej połowie maja), czyli skrócić łodygi kwitnących latem i jesienią bylin – o jedną trzecią, a nawet o połowę. Ten zabieg pozwala rozkrzewić się roślinie – uszczyknięcie głównego pączka rośliny budzi do życia te położone niżej. Kwiaty pojawiają się zazwyczaj dwa tygodnie później, ale jest ich więcej. Ten zabieg doskonale znoszą rozchodniki, jeżówki, rudbekie, dzielżany. Dobrze jest też przyciąć pędy floksów wiechowatych.

Cebulowe

Jeśli uschły liście wykopmy cebule tulipanów – to zapobiegnie rozwojowi chorób wirusowych. Warto też raz na dwa-trzy lata wykopywać inne cebulowe. Po wysuszeniu możemy je przejrzeć, wyrzucić uszkodzone, oddzielić cebulki potomne. Przechowujemy je w chłodnym, suchym i przewiewnym miejscu aż do jesieni.

Złoto ogrodników

Resztki roślinne i domowe odpadki organiczne warto zbierać i przerabiać na kompost. Otrzymany w ten sposób naturalny nawóz jest niezastąpiony w użyźnianiu ziemi. Właśnie teraz, kiedy z ogrodu wyrywamy najwięcej chwastów, jest najlepsza pora, aby założyć pryzmę kompostową. Przeznaczmy na nią cienisty zakątek w ustronnej części ogrodu. Odpadki układamy warstwami przesypując je ziemią. W ciągu roku pryzmę przynajmniej raz przekopujemy. Na wiosnę kompost jest gotowy. Można też pomyśleć o zakupie termokompostownika, w którym proces rozkładu materii organicznej przebiega znacznie szybciej.

Dokarmiać czy nie dokarmiać

Stara zasada angielskich ogrodników mówi: „Jeśli kondycja roślin w twoim ogrodzie budzi jakiekolwiek wątpliwości, zacznij je nawozić”. Jednak dziś przy coraz większej chemizacji środowiska rośnie liczba zwolenników innego postępowania. Starą zasadę można by strawestować: „Jeśli masz wątpliwości, dokarmiaj, ale przede wszystkim kompostem”. Można go zrobić nawet w niewielkim ogrodzie. Oszczędzimy na nawozach ze sklepu i będziemy postępować w zgodzie z naturą. A oto kilka szczegółowych wskazówek dotyczących dokarmiania roślin.

Drzewa i duże krzewy

Starsze rzadko przycinane rośliny zwykle nie potrzebują dokarmiania. Młodym może się to przydać, ale należy stosować niewielkie dawki nawozu (np. Azofoska, Substral, Agrecol) i przestrzegać terminów ich stosowania (ostatni raz w lipcu).

Rabaty bylinowe

Tam, gdzie wiosną zastosowano kompost, latem wskazane jest jedynie delikatne dokarmienie nawozem wieloskładnikowym (np. Multivit, Planton, Pokon). Gdy kompost był żyzny, można z tego dodatkowego zasilania zupełnie zrezygnować.

Trawniki

Właściwie wystarczy zasilać je tylko w maju i czerwcu, gdy trawa szybko rośnie, specjalnymi odżywkami do trawników (na rynku oferuje je wiele firm). Jeśli jednak chcesz w murawie mieć stokrotki i inne dzikie rośliny łąkowe, nie stosuj nawozu, bo wolą one stanowisko ubogie.

Róże i krzewy kwitnące

Rośliny te zwykle są co roku intensywnie przycinane, dlatego poczynając od marca powinny być intensywnie dokarmiane. Nawozimy je regularnie co miesiąc aż do końca lipca kompostem i nawozami wieloskładnikowymi (najlepiej przeznaczonymi specjalnie dla nich, np. Ekor, Agrofoska). Zasilanie w środku lata pobudzi je do obfitszego kwitnienia.

Warzywa i owoce

Kiedy sadzimy rośliny, których plony pojawią się na naszym stole, chcemy, żeby były one obfite. Intensywne dokarmianie (zwłaszcza kompostem i dobrze przefermentowaną gnojówką) jest w tym wypadku zawsze korzystne. Warzywa są bardziej żarłoczne niż drzewka owocowe, ale nawet jabłka i gruszki poprawiają się już przy niewielkim dokarmianiu.

Rośliny w pojemnikach

Mają ograniczoną ilość podłoża, więc regularne dokarmianie jest dla nich niezbędne. Na początku sezonu stosujemy nawozy z dużą zawartością azotu, aby pobudzić wzrost, później preparaty z potasem (np. dla roślin kwitnących), który dobrze wpływa na kwitnienie i owocowanie.